powrót do artykułów

Jungowski schemat struktury psychicznej człowieka

Podstawowym podziałem psychiki człowieka, jest, według Junga, podział na część świadomą i nieświadomą. W psychologii podział ten zapoczątkował Freud i jemu też zwykle przypisuje się odkrycie nieświadomości:

‘jednakże - jak pisze K. Pajor - odkrycie nieświadomości, jakkolwiek było odkryciem nowego „lądu”, nie stanowiło przecież jednorazowej przygody typu kolumbiańskiego odkrycia Ameryki, lecz dokonywało się - jako rozwijający się proces - głównie od połowy XIX wieku do pierwszych lat XX stulecia.’I

Pionierem próby systematycznego ujęcia tego zagadnienia był niemiecki filozof Eduardo von Hartmann, który w swym dziele Philosophie des UnbewusstenII starał się, jeszcze w obrębie filozofii, wykazać istnienie obszaru rzeczywistości, wykraczającego poza zakres świadomości.

Oprócz niego zagadnieniem tym zajmowali się także uczeni francuscy, tacy jak: E.Berillon, A. Binet, P. Janet, E. Maillet, L. F. A. Maury, Ch. Richet, H. A. Taine.

Wyżej wymienieni badacze, jakkolwiek w dużym stopniu przyczynili się dla rozwoju wiedzy o nieświadomości, niewątpliwie pozostali na marginesie nurtu nazwanego przez Freuda psychoanalizą.

Rozumienie pojęcia ‘nieświadomości’ u Freuda i u Junga jest odmienne:

‘Bei Freud - pisze Jung w Bewusstes und Unbewusstes - ist das Unbewusste, obschon es - wenigstens metaphorisch - bereits als handelndes Subjekt auftritt, im wesentlichen nichts als der Sammelort eben dieser vergessenen und verdraenkten Inhalte und hat nur vermouge dieser eine praktische Bedeutung.’III


Freud proponował przestrzenny podział psychiki na część nieświadomą, świadomą i przedświadomą. Związane jest to z tym, że według Freuda ‘akt psychiczny przechodzi przez dwie fazy, między którymi włączony jest rodzaj kontroli (cenzury).’IV Jeśli akt psychiczny – powstały, z jednej strony na bazie biofizjologicznego impulsu popędowegoV (w wyniku postrzeżeń wewnętrznych nazwanych przez Freuda doznaniami i uczuciami), z drugiej, poprzez akt postrzeżeń zewnętrznych (doznanie zmysłowe) - należący w pierwszej fazie do nieświadomości, pozytywnie przejdzie przez mechanizm cenzury (superego), można uznać, że przeszedł on w drugą fazę, określoną mianem przedświadomości. Faza przedświadoma oznacza zdolność do bycia świadomym, po uprzednim spełnieniu pewnych, nie wymagających od podmiotu szczególnego wysiłku, warunków. Jeśli cenzura nie dopuści do zaistnienia aktu psychicznego w przedświadomości, mowa jest wtedy o stłumieniu, oznaczającym konieczność pozostania owego aktu w fazie nieświadomej. Za stłumienie odpowiedzialne jest ego, które „w porozumieniu” z superego kontroluje i wybiera treści mogące pozostać w polu świadomości i takie, które należy wyprzeć.

Nieświadomość tworzą więc głównie afektywnie „zabarwione”, „niemoralne” treści reprezentujące popęd seksualny, odrzucone przez ego, oraz treści latentne, związane z czasowym zapominaniem, charakteryzujące się znacznie mniejszą afektywnością i możliwe do ponownego uświadomienia.

‘Stwierdzamy, że nśw nie pokrywa się z treściami stłumionymi; zachowuje słuszność twierdzenia, że wszystkie treści stłumione są nśw, ale nie cała nśw jest także stłumiona. Również pewna część ego, Bóg wie jak ważna, może być nśw i na pewno jest nśw. A ta nśw ego nie jest latentna w sensie pśw, gdyż w przeciwnym razie nie mogłaby ulec aktywizacji nie stając się św, a uświadomienie jej nie mogłoby sprawić tak wielkich trudności.’VI

Ową nieświadomą część ego Freud określa pojęciem Es (id tj. ono):

‘Z łatwością stwierdzamy, że ego jest częścią id, która ulega zmianie pod bezpośrednim wpływem świata zewnętrznego i za pośrednictwem P-św (P – postrzeżenie – A. T.), i jest poniekąd kontynuacją zróżnicowania powierzchni. Dąży ono również do tego, by ułatwić wpływ świata zewnętrznego na id i umożliwić realizację jego zamiarów, jak również do tego, by na miejsce zasady przyjemności, która bez ograniczeń rządzi id, postawić zasadę rzeczywistości. Postrzeżenie odgrywa wobec ego taką rolę, jaka w id przypada popędowi.’VII

Tak więc id, które „z wierzchu” reprezentowane jest przez ego, od środka zaś determinowana popędem (głównie seksualnym), stanowi w tym układzie bazę psychiki i od strony nieświadomości determinuje działania świadomości, które z kolei wzmacniane są ideałem egosuperego.

Jung jednak:

,...nie traktował nieświadomości tylko jako magazynu doświadczeń indywidualnych, wypartych i infantylnych, ale również jako miejsce aktywności psychicznej, która jest bardziej obiektywna i znacząco różni się od doświadczenia indywidualnego, ponieważ łączy się bezpośrednio z filogenetycznymi, instynktowymi podstawami rasy ludzkiej.’VIII

Część psyche, gdzie magazynowane są doświadczenia osobnicze - powierzchniową warstwę nieświadomości, określił Jung mianem ‘nieświadomości indywidualnej’(persoenliche Unbewusste), zaś głębsze jej pokłady - to ‘nieświadomość zbiorowa’ (kollektive Unbewusste). Jung pisze:

‘Ich habe den Ausdruck ‘kollektiv’ gewaelt, weil dieses Unbewusste nicht individueller, sondern allgemeiner Natur ist, d.h. es hat im Gegensatz zur persoenliche Psyche Inhalte und Verhaltensweisen, welche ueberall und in allen Individuen cum grano salis diesselben sind.’IX

Można więc uznać, że ta część psyche ludzkiej jest wspólna wszystkim ludziom i tworzy, obecne w każdym, ogólne psychiczne podłoże ponadosobowej natury.

dalej »